Jeśli opatrzność Boża jest tak wszechobecna, to po co się modlić lub dzielić ewangelią? Ponieważ właśnie w ten sposób Bóg suwerennie postanowił zmienić świat. Tekst jest transkrypcją filmu, który możesz obejrzeć tutaj. Cała seria dostępna jest tutaj: Opatrzność Boża – John Piper.

 

Zbliżamy się do końca naszej serii. Pozostały nam jeszcze dwa odcinki, ten i jeszcze jeden, a ja chcę podejść do nich tak praktycznie, jak to tylko możliwe. W tej serii chcę mówić o tym, jak reagujemy na opatrzność Bożą w naszym życiu, jeden rodzaj odpowiedzi jest rodzajem złamania, uniżenia, a drugi jest ośmieleniem i wzmocnieniem. Pozwólcie więc, że posłużę się dwoma tekstami, aby pokazać, o co mi chodzi.

Łuksza 13: 1-5 – ktoś przyszedł do Jezusa z doniesieniem o nieszczęściu, a właściwie o dwóch nieszczęściach: „W tym samym czasie niektórzy z tam obecnych oznajmili mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z ich ofiarami.”. Przyszli więc i donieśli Jezusowi: czy słyszałeś Jezu o tej potworności, której dopuścił się Piłat? „A Jezus im odpowiedział: Czy myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż wszyscy inni Galilejczycy, że to ucierpieli? Bynajmniej, mówię wam, lecz jeśli nie będziecie pokutować, wszyscy tak samo zginiecie. Albo czy myślicie, że tych osiemnastu, na których runęła wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż wszyscy ludzie mieszkający w Jerozolimie? Bynajmniej, mówię wam, lecz jeśli nie będziecie pokutować, wszyscy tak samo zginiecie.”

Jedna z tych katastrof była spowodowana przez człowieka, Piłat w swoim okrucieństwie dokonał rzezi wyznawców, a druga to wypadek, w którym ludzie kręcili się w pobliżu, może pracując, spada wieża i ginie 18 osób. A Jezus, słysząc ich pytanie: „Dobrze, Jezu, powiedz nam, co to znaczy?” – oni mają pewne przypuszczenia, a Jezus wydaje się mieć zupełnie inne, wcale nie zakłada, mówi wprost: „Nie zakładam, że ci ludzie, którzy zostali zabici i którzy byli pod wieżą, byli grzesznikami bardziej niż inni wokół nich” – nie o to chodzi. I dlatego nie powinniśmy z góry zakładać, że wyrok został wydany właśnie na tych, a nie na innych ludzi, kiedy jest jakieś nieszczęście, Jezus tak nie postąpi.

Trzecia uwaga: nikt nie jest tu niewinny, to nie jest tak, że ty jesteś niewinny i dostajesz przepustkę, a oni nie. On mówi: jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Zakłada, że cały rodzaj ludzki jest winny, prawda? Ci ludzie, nie wiadomo skąd, pytają: Jezusie, czy słyszałeś? A On na to: żałuj za grzechy – zakłada, że wszyscy są winni. Cały rodzaj ludzki zasługuje na to, aby znaleźć się pod wieżą, a potem On przechodzi do konkretów, to znaczy Jezus nie zajmuje się ogólnikami i teoriami – pokutuj, Ty pokutuj.

Kiedy więc zadzwoniła do mnie stacja NPR, jak to miało miejsce w 2005 roku, kiedy tsunami zabiło 230 000 ludzi, a oni chcieli poznać ewangeliczną perspektywę na tą katastrofę i rozmawiałem z nimi 45 minut – to był mój domyślny tekst. Z pewnością, kiedy słyszymy o nieszczęściu, czy to osobistym, czy też na wielką skalę, naszą pierwszą reakcją jest płacz z tymi, którzy płaczą. Wchodzisz do sali szpitalnej, tak jak ja to robiłem wiele razy, a tu żywa osoba i martwa osoba, żona żyje, mąż nie żyje, mama żyje, dziecko nie żyje, tak wiele. Pamiętam Rolanda, zupełnie niespodziewanie jego 25-letni syn zmarł podczas operacji, a ja przyjechałem tam, wziąłem go i przytuliłem, tak mocno, jak tylko mogłem, i po prostu szlochałem. To nie był moment na nauczanie, uczyłem Rolanda od lat, wiedział, w co wierzę, obaj wiedzieliśmy, co się tutaj dzieje, pod opatrznością Bożą, wiedział, co powiem na pogrzebie. To jest moment na płacz, ale kiedy płacz się kończy, ludzie chcą odpowiedzi i chcę tylko powiedzieć, że jeśli jesteś w sytuacji, w której ktoś ci mówi: hej, co z tym, co z wieżą Siloam, co z tą katastrofą w świątyni, nie próbuj zrównywać swojego spojrzenia na Boga z niewierzącym spojrzeniem na Boga – tak wielu ludzi to robi. Mówią po prostu wszystko, czego świat oczekuje od nich na temat Boga, co nie przynosi żadnego pożytku. Jezus nie odpowiedział w ten sposób, w sposób całkowicie pozbawiony sentymentów. Powiedziałem to tej kobiecie przez telefon: wiesz, przesłanie tsunami, cokolwiek by to nie znaczyło, przesłanie tsunami, proszę pani (zwracałem się do niej po imieniu), jest takie, że powinnaś się nawrócić – właśnie teraz, przez telefon – powinnaś się nawrócić. Nikt się tego nie spodziewa, powinniśmy powiedzieć całemu światu, żeby się nawrócił, kiedy wydarzy się nieszczęście.

Tak więc pierwsza lekcja jest taka: opatrzność Boża jest uniżająca, daje nam do zrozumienia, że musimy pokutować.

Teraz mamy kontrapunkt: opatrzność Boża nad wszystkimi rzeczami oznacza również, że powinniśmy być odważni jak lew. Mateusza 10:26-31, posłuchaj trzech stwierdzeń „nie bój się”. Werset 26: „Dlatego nie bójcie się ich. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, opowiadajcie w świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach. Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz nie mogą zabić duszy. Bójcie się raczej tego, który może i duszę, i ciało zatracić w piekielnym ogniu. Czy nie sprzedają dwóch wróbli za pieniążek? A jednak żaden z nich nie spadnie na ziemię bez woli waszego Ojca. Nawet wszystkie włosy na waszej głowie są policzone. Nie bójcie się więc, jesteście cenniejsi niż wiele wróbli.”

A więc trzy razy: nie bój się, nie bój się, nie bój się – to jest główny sens tego fragmentu, prawda? I jest grupa argumentów, a w samym centrum jest ten jeden – czyż nie sprzedają dwóch wróbli za grosz i żaden z nich nie spadł na ziemię, bez woli waszego Ojca? Tak więc w tej chwili, kiedy do was mówię, przypuszczam, nie mam pojęcia jaka jest liczba, ale przypuszczam, że w ciągu tej godziny tysiące ptaków w Afryce i Azji, w Ameryce Południowej, Ameryce Północnej i Australii, tysiące ptaków umrze i po prostu przewróci się w lesie i zgnije. A Jezus mówi: żaden z nich nie zginie, poza Bożą uwagą i opatrznością, a potem mówi: jesteście cenniejsi niż wiele wróbli, a potem dodaje: wszystkie włosy na waszych głowach są policzone.

Jaki jest sens mówienia mi, żebym się nie bał, ponieważ spośród milionów ptaków, które umierają, nie umiera ani jeden, bez woli naszego Ojca, a ja jestem cenniejszy niż ptaki – chodzi o to, że jestem nad tobą, jestem nad tobą z moją opatrznością. Jestem całościowo nad tobą z Moją opatrznością, która jest otaczająca, kochająca, opiekuńcza, prowadząca, chroniąca, prowadząca, że każdy mały włosek na twojej głowie jest policzony, liczę je, jestem tak blisko ciebie. To jest drobiazgowa opatrzność, kiedy możemy powiedzieć, że wszystkie ptaki spadną na ziemię, zgodnie z naszym Ojcem. Jeśli wszystkie ptaki spadną na ziemię, zgodnie z planem, wolą i wiedzą mojego Ojca, to jestem bezpieczny. Wszystkie szczegóły mojego życia są pod opieką, troską i kierownictwem Bożej opatrzności.

A więc dwa skutki, jeden jest uniżający, a drugi ośmielający: jeśli się nie nawrócisz, Johnie Piper, zginiesz, a ty Johnie Piper masz Ojca w niebie, który rządzi światem tak skrupulatnie, że Jego troska o ciebie oznacza, że nic nie może ci się przydarzyć bez Jego dobrej woli.

Więcej transkrypcji z filmów Johna Pipera możesz znaleźć tutaj.

DOŁĄCZ DO NEWSLETTERA!
Chcę otrzymywać newsletter - wiadomości o nowościach i produktach związanych ze stroną Żyjesz Tylko Raz.
Chcesz otrzymywać powiadomienia o publikowanych przez nas treściach? Dołącz do newslettera!
Co jakiś czas będziemy przesyłać ci maila o nowych filmach, artykułach i innych produktach związanych z naszą działalnością. My również nie lubimy spamu, dlatego możesz być pewny, że nie będziemy zasypywać cię wiadomościami. W każdej chwili będziesz mógł zrezygnować z otrzymywania newslettera.